Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Morrow » 21 kwie 2009, 12:19

Ja tam liczę, że Arsenal się spręży i przynajmniej powalczy. Braki kadrowe bardzo znaczące, świeżość też po stronie Liverpoolu bo odpoczywali przez tydzień, no i Anfield gdzie ostatnio częściej niż punkty oddają rywalom worek pełen bramek. Nie chciałbym żeby Wenger odpuścił to spotkanie ze względów, o których pisał guru. Dla nas ten mecz to jedna z nielicznych okazji do ucieczki Liverpoolowi i oddechu przed zabójczą końcówką sezonu. Kanonierzy dzisiaj nie są pod żadną presją(oprócz Fabiana i Denilsona), jak przegrają wiele w tabeli nie stracą a faworytem w tym spotkaniu z pewnością też nie są, to Liverpool musi wygrać. Dla Arsenalu jak wspomniano porażka może być w pewnym sensie nawet korzystna. Odpuszczenie to za duże słowo, ale jednak podejście do tego spotkania na zbytnim luzie i bez odpowiedniej koncentracji może być równie dobrze strzałem w stopę bo jeśli podrażniony odpadnięciem z LM i zmotywowany Liverpool rozjedzie u siebie mocno osłabiony Arsenal to druga porażka z kolejnym potentatem na przestrzeni kilku dni może wpłynąć negatywnie na psychikę drużyny przed najważniejszymi meczami sezonu. Manchester był w kryzysie sporo przed meczem z Poolem ale dopiero od tej porażki zaczęliśmy hurtowo tracić punkty i bramki.
A te kontuzje Ade i Robina to coś większego czy Wenger odpuścił im żeby byli na 100% przygotowani na United? I jak wygląda sprawa z Sagną? Będzie grał za tydzień?
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2009, 12:33 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”