PN od lat zjada swój ogon. Zaczynając od artykułów aż po przestarzałą szatę graficzną. Mnie strasznie denerwują te tabelki kolorowe - raz niebieska, raz szara i to jeszcze na jednej stronie. żadnej spójności. Oni to chyba za 5 dwunasta robią i odwalają, żeby tylko było.
Co do dzienników, to tutaj też ciężko - albo propaganda GW, albo miałkość Przeglądu. OStatnio jak chciałem przeczytać relacje z dwóch spotkań (Stal Sanok - Legia i Bayern - Barcelona), to o meczu tam były ze 2 zdania. Że ktoś gola strzelił i tyle. Cała reszta zupełnie o czym innym. No ale jeżeli wywiady wyglądają tak jak piszesz barbuks, to nie ma czemu się dziwić



