Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: emdżej » 21 kwie 2009, 23:07

red85 pisze:Mecz sezonu? Zależy jak na to patrzeć. Pod względem sportowym to nie był kosmiczny mecz - błędów po jednej i drugiej stronie było całkiem sporo.
Wolę emocjonujący mecz pełen błędów i bramek niż nudne, bezbłędne i bezbramkowe szachy.
Oglądałem tylko ostatnie dwadzieścia minut i aż żałuję, że nie widziałem całego meczu. Takiego tempa widowiska do samego końca to ja nie widziałem już dawno. Darzę sentymentem rosyjskich piłkarzy, więc tym bardziej chylę czoła przed występem Arszawina. Szkoda tylko tego gola na 4:4.

Wróć do „Anglia”