Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18587
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2420
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 21 kwie 2009, 23:11

wracaja nie tak stare fajne czasy. az sie przypomina koncowka sezonu za capello :]

higuain \o/ co by o nim nie mowic, w miedzyczasie spieprzyl swietna okazje, gdzie moglismy miec praktycznie zwyciestwo. ale fakt, ze strzelil bramke z dupy w pierwszej polowie, a potem dal nam zwyciestwo w taki sposob, w jaki dal... :mike:

generalnie pierwsza polowa to byla kopanina, a nie gra. nie dosc, ze problemow narobili nam nasi wychowankowie (asysta granego przy golu soldado). to jeszcze naprawde nie wygladalo to dobrze. juande przegial nie wystawiajac dzis zadnego skrzydlowego, przegial w [ch**].

potem zaczelismy atakowac, choc tez nie od poczatku drugiej czesci. nie wiem czemu zszedl robben nawet nie 20 minut po wejsciu na boisko, ale pewnie sobie cos znowu zrobil :| drenthe tez irytowal bo raz naprawde sie prosilo by ladnie zjsc na prawa noge i uderzyc, a on na lewa w bok i po akcji... po dordze jeszcze belenguer wybil pilke z linii...

najbardziej irytujace bylo to, ze jak sie zapuscilismy w przod to nikt nie wiedzial co to obrona. i sie zemscilo. potem guti. wlasnie marysia w koncu zagrala dobrze. co prawda tylko ostanie pol godziny, ale to juz bylo dobre granie. pare dobrych zagran w tym jego podanie sezonu do janka (co on [k****] wymyslil zeby mijac stojkovicia :x zamiast strzelac), ale wolny i wyrownanie na 2:2 \o/

i dalej nie wiedzielismy co to obrona i pepe nie zagra z sevilla. super. zwlaszcza, ze po drodze higuain zarobil zolta kartke (slusznie) i tez nie zagra na pizjuan. ciekawe jeszcze co z robbenem :evil: ale iker jest gosc, a casquero jest pizda :!: \o/

ale to co na koniec zrobil higuain to [k****] nie wymaga komentarza :boje się: nie myslimy dzis o sevilli, dzis sie cieszymy.

hala :!:

ps. probowalem pisac w miare skladnie, ale musialem wyladowac emocje (co i tak sie nie udalo) i tekst nadal jest chaotyczny. dupa z tym. hala jeszcze raz :!:
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2009, 23:12 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”