Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: krzychu212 » 22 kwie 2009, 0:13

Trzeba przyznać Realowi że walczy do końca. Chwała im za to, bo dodaje to smaczku końcówce ligi. Ale mnie tam najbardziej cieszy gra Królewskich. Grają beznadziejnie, totalnie słabo, dzięki temu wierze i to bardzo mocno w zwycięstwo na SB i to może wyżej niż na Camp Nou. Teraz się wykrwawiliście, bo nie będzie Pepe (idioty, ale co poradzicie), Higuaina i może Robbena znowu, co mam nadzieje odbije się w końcu na wyniku z Sevillą. Można pisać, że w GD piłkarze z Madrytu będą gryźć trawę aby wygrać, ale jest przekonany, że Barcelona nie będzie gorsza jeśli chodzi o zaangażowanie w mecz, a jeśli to będzie na porównywalnym poziomie to jestem prawie pewny zwycięstwa. Cieszmy się! :P

Wróć do „Hiszpania”