To juz mamy dyskusje......cloner pisze:Może nie tyle sama infrastruktura (choć na pewno też), ale moim zdaniem przede wszystkim brak odpowiednich trenerów dzieci i młodzieży. Najczęściej dostają oni grosze od miasta bądź klubu, a nie tak to powinno wyglądać. (ale to temat na inną dyskusję)Wilmore pisze:Żart polega na tym, że talentów jest naprawdę sporo, ale infrastruktura blokuje wszystko.
Infrastruktura w cale nie jest taka zla. Tzn bla polega na tym ze dobre boiska sa tylko dla seniorow a maluchy cwicza na kartofliskach.... z drugiej strony orlikow itp boisk jest tak duzo ze dzieciaki jak tylko sie upra to maja dobry teren na trening. Przynajmniej lepszy niz poprzednie pokolenia.
Trenerzy- tu sie zgodze. Najczesciej sa to mlodzi ludzie z pasja ktorzy tylko na poczatkach swej kariery wykonuja nalezycie swe obowiazki. potem niestety nadchodzi moment wygrywania. Zamiast bawic i uczyc dzieciakow gry wpaja im sie zwyciestwo i walke o wynik. Potem mamy wielkich szybkich i silnych chlopakow bez dobrego przyjecia pilki czy tez przegladu pola zeby nie pisac juz o jakimkolwiek dryblingu.
Co do finansow to sie nie zgadzam ze zarabiaja az takie grosze. Wiadomo ze trenerka na samym poczatku to biznes dodatkowy i to wlasnie wtedy zarabia sie te 5 stow. Problem tkwi jezeli ktos wybiera trenerke jako swoj jedyny zawod.


