Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 23 kwie 2009, 0:02

Wiem, że Welbeck ma talent bo go widziałem. Uważam jednak, że czasami zbyt mocno naginasz fakty, by postawić na swoim, stąd moje posty w tym temacie.

Co znaczy, że Welbeck mykał bramki ? Nie znam tej dzisiejszej mowy najwyraźniej. Że niby strzelał ?
Gibson też strzelał. 1 mniej [no, ale nie jest napastnikiem, tylko z tego co wiem pomocnikiem i to usposobionym głównie defensywnie], ale w Pucharze Anglii. I nie możesz napisać, że Welbeck strzelał jakimś lepszym ekipom, bo akurat strzelili tym samym :P [oczywiście poza tą 3 bramką, którą Welbeck strzelił więcej].

Z tym argumentem, że Welbeck dostawał szanse z lepszymi rywalami też bym się nie zgodził.
Mówisz, że z Villarreal zagrał [osłabionym], czy to słabszy rywal od np. QPR, Southampton, czy Derby ?
Naliczyłem 3 poważnych rywali z jakimi grał Welbeck - Spurs, Villa, Everton.
Gibson też grał ze Spurs i Evertonem, a zamiast Villi - z Villarreal.
Do tego obaj ze Stoke, Fulham, czy Boro.

Jak tu nie widzę, by Welbeck po pierwsze dostawał więcej szans [co już pisałem wcześniej - dostał mniej], a po drugie - z lepszymi rywalami.
Mało tego, powiem więcej. Dla mnie to Gibson miał poważniejszych rywali. Grał przecież w Lidze Mistrzów, Welbeck - nie. Oprócz Villarreal zagrał z Aalborgiem 45 minut. tego nie wspomniałeś ;) ale 10 minut z osłabionym Villarreal już tak [to odnośnie tego manipulowania faktami, o którym pisałem na początku posta]

Zawsze można powiedzieć, że Welbeck nie został zgłoszony. No, ale w takim razie czy rzeczywiście dostał większą szansę na występy z poważnymi rywalami niż Gibson :glass:

Wróć do „Anglia”