Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 23 kwie 2009, 7:04

Taki kac a ja za godzinę idę na pielgrzymkę :/
Barcelona wczoraj po raz kolejny zagrała bardzo dobry mecz. Sevilla praktycznie nie istniała (udało im się stworzyć zaledwie 2-3 sytuacje bramkowe...). Iniesta wczoraj byl fantastyczny. I 2 bramki zza lini pola karnego - tego nie było dawno :] Bramka Iniesty wyborna. Eto'o dzisiaj zawodził strasznie, podobnie jak Henry. Niby obaj po bramce strzelili, ale wykorzystali zaledwie dwie, spośród bardzo wielu okazji. Messi sobie odpoczął, a to dobrze bo czeka nas jeszcze kilka naprawdę ciężkich meczów, tak przekonywujące zwycięstwo bez Leo też jest możliwe :) . Chociaż jeżeli cały ten "Everest" ma wyglądać tak jak wczorajszy mecz, to te określenie wydaje się być niepotrzebne. Po dzisiejszym o Valencię jestem spokojny...

Wróć do „Hiszpania”