Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Etus2 » 23 kwie 2009, 15:54

arek_ahig pisze:
Etus2 pisze:te rzeczy które wymieniłem są dla mnie śmieszne w argumentach przeciw Marcelo ;d
napiszcie jeszcze że uciekł jak ostatnia ciota ;>
Uciekl jak ostatnia ciota. Jeden strzal Cate Diaza i siadlby na dupe wasz dzielny rycerzyk. On jednak woli kopac jak nikt nie widzi. Jak juz mial zamiar atakowac przeciwnika to mogl to zrobic przynajmniej jak mezczyzna a nie jak cipa.
Macie prostactwo w druzynie i jest to fakt niepodwazalny.

prostactwo to wychodzi tobie bokiem jak widać , dlaczego miał się niby bić po meczu ? żeby dostać zawieszenie do końca sezonu ? każdy piłkarz który prowokuje powinnien walić solówe po meczu ta?
masz prostactwo w głowie i jest to fakt niepodważalny :D

Wróć do „Hiszpania”