Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: emdżej » 26 kwie 2009, 0:00

Oj ciężko było dzisiaj o ten jeden punkt. Zaczęło się wszystko planowo od bramki Messiego, świetnie grał Iniesta, ale nie ustępował mu wcale Silva w barwach Valencii. I przyszła ta feralna końcówka pierwszej połowy. Najpierw nieporozumienie Valdesa i Puyola, którzy wyskoczyli razem do piłki wykorzystał Maduro (to bodajże pierwszy gol Hedwigesa w barwach Valencii? Jeśli nie to mnie poprawcie) i potem ta akcja kiedy między Puyola i Alvesa świetnie wpadł Hernandez. Ogólnie pierwsza część gry raczej ze wskazaniem na gospodarzy. Druga połowa to umiejętna gra obronna Valencii, która starała się przy tym kontratakować i bicie głową w mur przez Barcę. W końcu jednak się udało. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu Barcelony, ale przede wszystkim chylę czoła przed dzisiejszą mądrą grą Valencii.

Wróć do „Hiszpania”