Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5712
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 94

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 26 kwie 2009, 10:28

Moim zdaniem mecz był wyrównany. Obrońcy Nietoperzy nie pozwalali na zbyt wiele piłkarzom Barcelony, często przerywali akcje faulami lub długimi wybiciami. Messi wczoraj słabo... Miał 2-3 sytuacje, w których mógł uderzać zza pola karnego, ale próbował wejść z piłką do bramki, starając się przy tym ograć 3-4 rywali... :/ Bardzo dużo dało wejście Henrego, a ten strzał z 20 metrów omal nie znalazł drogi do siatki. Nie było tak źle. Jest jeden punkt, a to bardzo ważne. Real naprawdę może dzisiaj stracić punkty.
Valencia wczoraj pokazała jak należy grać z Barceloną. Przerywać ataki jak najwcześniej, nie próbować jakiejś otwartej bitwy, tylko skrupulatnie realizować założenia taktyczne. Wczoraj zostawiliśmy sporo sił, ale "Zapytany o kondycję fizyczną swoich graczy, [Guardiola] odpowiedział: "Jesteśmy gotowi do walki jak byki, jesteśmy jak maszyna"."

Wróć do „Hiszpania”