Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 26 kwie 2009, 10:59

to moglby byc najlepszy sklad. trzeba spodziewac sie, ze sevilla bedzie chciala na poczatku zaatakowac. dwoch dm'ow to bedzie dzis podstawa, a gutiemu zawsze moze cos wyjsc. jako, ze van der vaartowi nie wychodzi nic to juz lepsza marysia. i pewnie wygladaloby to jednak w ten sposob, ze higuain nie gralby nominalnie na srodku ataku, tylko podobnie jak dotychczas - jako boczny napastnik i do srodka tez by schodzil. a guti jako trzeci srodkowy pomocnik bo marysia z boku to kiepski pomysl.

wlasciwie jedyna niewiadoma na dzis jest to, czy zagra guti czy huntrelaar. kazdy ma swoje atuty, kazdy ma tez irytujace minusy. roznica jest taka, ze guti ostatnio cos jednak pokazal, a janek sie zacial. zakladajac, ze sevilla sprobuje zaatakowac, moze byc miejsce przy kontrze, ktore blondyna najbardziej lubi. z drugiej strony, gdyby huntelaar sie dzis przelamal... :think:

grunt to defensywa. tu pewnie niespodzianek nie bedzie i bardzo duzo zalezy od tego, jak zagra miguel torres przeciw navasowi. jesli on da rade to moze byc naprawde dobrze. marcelo bedzie go musial mocno wspierac. gago z lasem powinni dac rade na srodku, a o gre metzeldera jestem raczej spokojny. a moze ramos zagra na srodku? to chyba nie bylby jednak najlepszy pomysl, bo kto zagra na prawej obronie? strach sie zastanawiac.

barcelona w koncu sie potknela wiec dzis na pewno zagramy na maksa. mozemy nawet fuksem wygrac po karnym w 94 minucie, ktorego nie powinno byc. byle by tylko byly trzy punkty i brak kolejnych strat personalnych.

hala!

Wróć do „Hiszpania”