Wracając do Romy to trzeba przyznać, że w tym sezonie absolutnie nie zaslużyła na miejsce w 4 i ten mecz to kolejny dowód. Kolejny bo o ile teraz Romę pojechała Fiorentina 4:1 to, w meczach z innymi czołowymi zespołami Roma w tym sezonie wielokrotnie wysoko przegrywała z czołowymi drużynami (4:0 z Interem, 4:1 z JUVE, 3:0 i 3:1 z Genoą...) i wychodzi na to że najnormalniej w świecie odstaje od nich poziomem. Tym dziwniejsze to że na dobrą sprawę Roma z 3 Genoa, Fiorentina, Roma jest drużyną najsilniejszą kadrowo.
Ten sezon już stracony, ale mam nadzieje że Roma mocno popracuje przed następnym sezonem bo autentycznie zaczynam się bać czy ten zespół nie popadnie w przeciętność.


