Mimo strzelonej bramki Messi zagrał bardzo słabe zawody, przynajmniej w porównaniu do tego do czego nas przyzwyczaił. Bramkę w takiej sytuacji byś ty strzelił czy ja, więc tutaj nie ma się nad czym zachwycać, choć z pewnością nic mu nie można ująć za to i jakiś plus to jest, jednak resumując tak słabego Messiego chyba nigdy nie widziałem.rati pisze:Pozwól, że sprostuję.Asteniu pisze: Messi zero,
Messi - jeden zero.
Ciężko mi teraz dokładnie opisać Ci tą sytuację. Działo się to z lewej strony pola karnego (patrząc z perspektywy bramkarza Valencii) i faulowany tam był jak dobrze pamiętam Villa (choć może to był Silva już nie pamiętam). Chyba musiał bym jeszcze raz zobaczyć sobie te sytuacje, bo wczoraj nie byłem w 100 % dysponowanyfieldy pisze:Asteniu w której dokładnie sytuacji, twoim zdaniem należał się karny dla Valencii ?



