Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Berik » 26 kwie 2009, 12:47

Zagralismy przecietnie. Valencia nam na wiecej nie pozwolila :wink: musze przyznac,ze byly nerwy, stres i obawy co do wyniku ale z remisu jestem zadowolony. Dzisiaj Real zremisuje w Sevilli i nadal 6 pkt 8)
ALez mnie irytowal wczoraj Eto'o...tragedia. DLaczego Pep nie wpuscil Bojana? gorzej od Kamerunczyka grac sie nie dalo. Na wyroznienie w ogole zasluguja tylko Pique , Iniesta i Henryk, ktory ozywil nasza gre swoim wejsciem.
Toczy sie dyskusja o Messim i musze w pelni zgodzic sie z Jarzinho. TO Andres jest aktualnie nasza najjasniejsza postacia. W ogole mam wrazenie,ze wczoraj Leo chcial jak najmniejszym nakladem sil pobiegac przez 90 minut. Szykuje sie na Chelsea :P

Wróć do „Hiszpania”