Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 maja 2008, 23:37
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: WójtinhoFCJ » 26 kwie 2009, 14:05

Moim zdaniem Barcelona nie zagrała jakoś bardzo źle. Ci którzy zbyt negatywnie się wypowiadają troszke przesadzają. Valencia poza golami nie miała klarownych okazji, może były ze dwie niezłe i nic poza tym. Potem oddali pole Barcy, która była przy piłce, może nie było jakichś bardzo groźnych okazji, niemniej jednak ataki były, a że świetna w obronie Valencia stopowała to co innego. Kiedy Henry wszedł było więcej celnych strzałów, dał dobrą zmianę. Messi grał poniżej poziomu, ale nie można grać super przez cały czas. Wiadomo, że każdy ma słabsze mecze. Ogólnie mecz był na remis i wynik uważam za sprawiedliwy.

Ale komentator Orłowski jak dla mnie troche przesadza, że Barca tak słabo i w ogóle, Valencia przewspaniała. Nie mówie, że był jakiś szczególnie nieobiektywny, jednak kilka jego tekstów było wziętych nie wiadomo skąd. On tak zawsze? Bo nie oglądam często ligi hispańskiej.
Jarzinho pisze:
RealFan pisze: faulu to tam nie bylo, ale cesar z cala pewnoscia nie udawal.
Taaak. Szkoda tylko, ze repley pokazywał, ze najpierw przez kilka sekund Cesar odwrócil sie i patrzył co sie dzieje, a jak zobaczył, ze nikt nie wybił piłki nagle impuls doszedł do mozgu i okazało sie, że cos go boli. Wygladało to komicznie.
Oj tak, na powtórce było ładnie to widać.

Wróć do „Hiszpania”