Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: liam » 26 kwie 2009, 21:25

yhy i pamiętajmy o tym ze nawet jeśli Barcelona przegra będzie miała 1 cenny punkt przewagi, ale o tym będziemy dyskutować za tydzień ;p kolejny bardzo emocjonujący mecz w wykonaniu piłkarzy Realu. w pierwszej połowie tak do 20 którejś minuty Sevilla dominowała, jednak pod koniec połowy Real zaczął konstruować akcje no i Raul zdobył bramkę. Druga połowa z początku byłą wyrównana jednak po przeprowadzeniu zmian przez trenera Sevilli nasi piłkarze zaczeli dominować i zdobyli 2 bramki (a właściwie zdobył je Raul). I gdy wydawalo sie że jest już po meczu , po głupim błędzie Ramosa Sevilla zdobyła bramkę na 3-2. Jednak Marcelo w doliczonym czasie strzelił swojego 4 gola w sezonie i było pozamiatane. Cieszy po raz kolejny nasza waleczna postawa. Od czasów Capello Real nie poddaje się i gra do końca (jak to mówił Wloch na początku sezonu 2006/2007? "chcę widzieć ducha walki"? czy jakoś tak). Dzięki temu już raz wygraliśmy mistrzostwo i może teraz też się uda. Po za tym świetny mecz Metzeldera (brawa za asystę). Grał pewnie i nie popełniał błędów. Tym samym pokazał, że można mu zaufać. Diarra jak zwykle świetnie. No i Raul - 3 bramki ;]. Słabiej za to Gago i Higuain. No cóż to czekamy na Grand Derby :)

Wróć do „Hiszpania”