Sylewk ma małe szanse na występ z United i chwała Bogu za to.Duch pisze:Na szczęście tylko 45 minut
20 mecz z rzędu bez porażki, to już więcej niż pół sezonu. Do tego, co dziś mi uświadomił komentator, Arsenal nie stracił w tym roku jeszcze gola na Emirates [w lidze]. Szkoda, że nic nam to w tej lidze już nie da [i pomyśleć, że gdyby Noble potrafił "11" wykorzystać mielibyśmy jeszcze realne szanse na 3 pozycję]. Trzeba się na United skupić.
Meczyk wygrany najmniejszym nakładem sił, a to dobra wiadomość. Gibbs mi się dziś znów podobał, nie tylko w obronie, ale też mocno w ataku się udzielał, miał nawet 2 okazję. Oczywiście z United już będzie inny mecz, ale później się będziemy martwić
Cesc bez komentarza - 2 gole cieszą jak cholera, zasłużył sobie. Arshavin dziś coś w piłkę nie mógł trafić, ale jest rozgrzeszony za mecz z L'poolem - jakby a to nie patrzeć, w ostatnich dwóch meczach zdobył 4 gole



