Ściągnęliśmy dwóch młodych o uznanej marce w Urugwaju, którzy naprawdę mają talent, jednego wielkiego mistrza, który do pewnego momentu dawał z siebie bardzo wiele (nie wiem, co się w Ronnim popsuło na przełomie grudnia i stycznia), jednego napastnika zdającego się być lekiem na całe nasze zło w ataku, jednego wielkiego mistrza do obrony, który jest wielkim wzmocnieniem, jedno uzupełnienie na boki obrony, świetnego bramkarza, krótkotrwałe wypożyczenie Senderosa i Shevy traktuję jako odpowiedź na zmiany kadrowe - odejście Paloschiego i kontuzję Nesty.
Wiesz, co byśmy zaoszczędzili na transferze Ronaldinho, to dołożylibyśmy do dobrego bocznego obrońcy, gdyby się zarząd uparł na młodego piłkarza.
Wydaje mi się, że paka Flamini, Zambrotta, Ronaldinho, Boriello, Antonini, Abbiati za 40 milionów E to są bardzo dobre ruchy transferowe. Bramkarza mamy na 4-5 lat, teraz trzeba tylko dokupić młodego, dobrego zmiennika na tę pozycję. Reszta transferów (poza Flaminim) to wzmocnienia bardziej krótkotrwałe, na 3-4 sezony, ale w ich trakcie można się spodziewać, że ci piłkarze się zwrócą.
Ja też wyobrażałem sobie inaczej politykę transferową klubu przed sezonem do rozegrania na przetrwanie w UEFA, ale z perspektywy czasu muszę przyznać, że te transfery są zadowalające. Mogło być gorzej. Przerabialiśmy już na DP Emersona, w obronie Favalliego, w ataku Vieriego, a na bramce Eleftheropoulosa. Cieszmy się, że jest lepiej - byli 35 latkowie, teraz niecałe 30, za kilka lat będziemy ściągać ~25 latków.
Babel - co ten król udowodnił np. fatalną grą w trakcie derbów, prawda?



