Głupie trochę te gadanie kibiców Barcelony bo z ich gadki wynika że już się nie liczy która drużyna strzeli bramkę tylko jak kto grał. Gadanie typu "my gramy ładnie i my zasługujemy na to by awansować" jest trochę bez sensowne bo idąc tym tokiem myślenia to żadna drużyna w Europie nie zasługuję a by walczyć o LM bo nie grają tak ładnej piłki jak Barca to może na początku przyszłego sezonu wszyscy zrezygnująPomocnik Chelsea Londyn, Michael Essien jest przekonany, że w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów z FC Barcelona jego zespół zaatakuje rywali.
We wtorek "The Blues" zaprezentowali na Camp Nou skrajnie defensywną taktykę, która przyniosła im korzystny rezultat 0:0.
- Doprowadziliśmy Katalończyków do frustracji, nie mogli nic zrobić. Nie zagraliśmy naszymi atakującymi kartami, ale mamy taki zamiar na Stamford Bridge. Już w pierwszym meczu swoje szanse miał Didier Drogba, myślę, że w Londynie będzie tego dużo więcej - wyjaśnił. - U siebie będziemy znacznie bardziej pewni siebie i stworzymy tyle sytuacji ile będzie potrzeba, by awansować. Nie wykluczam bowiem, że do gry w finale będziemy musieli strzelić więcej niż jedną bramkę - dodał.
Rewanżowy pojedynek Chelsea z Barceloną odbędzie się w środę 6 maja w Londynie.
Henry: Messi doprowadzi obronę Chelsea do szaleństwa
Napastnik Barcelony, Thierry Henry, stwierdził, że siła ofensywna "Blaugrany" jest w stanie "rozerwać" każdą obronę na świecie.
Przed meczem każdy był pewny swego a po meczu narzekanie na ustawienie zespołu rywali i pracę sędziego.Henry przekonuje, że Messi jest w stanie "wkręcić w ziemię" obronę "The Blues", oraz że gra z pozycji faworyta jest dla Barcy naturalna.



