Który to już raz Eduardo wraca tylko po to, aby doznać kolejnego urazu? Jemu się cały czas odnawia jedna kontuzja czy co chwilę mamy coś nowego? Oczywiście pomijam fatalne złamanie.
Jak dla mnie już nic z niego nie będzie aczkolwiek zobaczymy czy uda mu się przeżyć okres przygotowawczy do kolejnego sezonu.


