Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Awatar użytkownika
sudden
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 193
Rejestracja: 01 maja 2009, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy
Kontakt:

Re: Widzew Łódź (zbiorczy)

Post autor: sudden » 01 maja 2009, 22:54

Vianuch masz rację. Spodziewałem się zaciętego pojedynku, wręcz przed meczem bałem się o wynik. Nieobecność Robaka, Matusiaka, Ukaha i Brozia bardzo martwiła, dodać do tego jeszcze kiepską formę Widzewa i nieobliczalność Podbeskidzia i wynik mógł być na prawdę różny. Widać jak na dłoni, że jak nie ma Robaka, to chłopaki wreszcie zajarzyli, że można piłkę zagrać do kogoś innego i poklepać z kolegą z drużyny. Teraz jeszcze muszą zrozumieć, że jak Robak będzie grał to również można troszkę inaczej pokombinować. Wracając do czerwonej dla Masłowskiego – to szok, co sędzia odwalił. Bramkarz wycina go w 11, łapie się za głowę sądząc, że zaraz zobaczy czerwień i sędzia podyktuje karnego a tu niespodzianka. Teraz działacze na podstawie zapisu telewizyjnego powinni się odwołać i sądzę, że sprawa jest wygrana.

Wróć do „Polska”