Lech musi wreszcie wygrać u siebie i to w dobrym stylu i troche mógłby postrzelać. 4 strata pod rzad na własnym terenie to by była kompromitacja i to jeszcze nie liczac Wisły z samymi outsaiderami Ekstraklasy. Wrócic ma Rengifo, wiec końcowke Lech bedzie grał w optymalnym skladzie. Oby zaczelo wpadac, bo skutecznosc jest na marnym poziomie.
Ciekawie bedzie w Zabrzu, Górnik musi wgrać, jesli tego nie zrobi beda juz naprawde miec ciezko. Pozniej graja na 2 stadionach rywali z ktorymi walcza o utrzymanie. Dzisiaj moga doskoczyc do kilku zespolow i miec 1-2 punkty straty do bezpiecznego miejsca.
Wreszcie Bełchatów, jesli wygraja za tydzien w Waraszawie z Polonia, moga pozbawić kogos z 3: Lech, Legia, Wisła miejsca na podium na zakonczenie sezonu.
Lech, Legia, Wisła graja ze Śląskiem w ostatnich kolejkach, więc to Rysiek Tarasiewicz rozdaje karty, oby Ślaskowi zaczeło isć po 27 kolejce.



