Niestety Pan Martinho traktuje mnie jak ducha, wyjeżdża za granice, biorą go do woja i tak w koło
Na spłatę długu czekam dopiero 2 lata, więc nie jest tak źle.
Dla nie wtajemniczonych:
Martinho zaufany człowiek forum pożyczył ode mnie 200 zł, które miał oddać 2 dni później
A może to miało być 2 lata później ?
W każdym razie Marcin (bo tak ma na imię) z Zarowca (bo tam mieszka) nadal pieniędzy nie oddał i ten post także zapewne zignoruje i zniknie na kolejny rok
Gratulować człowiekowi.
Sugestie ?
EOT
Real - Barca 1X2



