Całkiem całkiem. Nie spodziewałem się tak wysokiego zwycięstwa na Fratton ... ba, szczerze mówiąc myślałem nawet, że stracimy jakieś punkty. Wystawienie drugiego garnituru były jednak świetnym posunięciem ze strony Wengera. Mam nadzieje, że we wtorek też zagramy dwoma napastnikami, bo różnica pomiędzy tym ustawieniem a 4-2-3-1 jest spora.
Na kilka osobnych słów zasługuje Denilson, bo ponownie zagrał słabo. Niestety Brazylijczyk zgasł już kilka tygodni temu i nie widać najmniejszych oznak poprawy. Obecnie nie zasługuje na grę w pierwszym składzie i mam nadzieję, że z Manchesterem Wengerowi nie przyjdzie do głowy go wystawić.



