Jestes kibicem Realu. Po 2:6 chcesz wylaczyc Fife09. Czynisz to jednak rzeczywistosc jest brutalna. To nie byla gra komputerowa.
Barcelona przezula i zgwalcila Real a caly swiat na to patrzyl. Zapewnila sobie mistrzostwo w wybitnym stylu i zmniejszyla kursy na srodowy mecz. Imponujaca heroiczna pogon Realu na nic sie zdala. Nawet im po cichu kibicowalem w tym systematycznym zmniejszaniu roznicy punktowej. Brawa dla nich za to niemniej wielkie druzyny nie daja sobie wbic 6 bramek. Tym bardziej u siebie.
Potyczka w Londynie z komentarzem Szpaka bedzie wydarzeniem sezonu.


