Bayern nie dostanie wiele więcej, bo czasy przepłacania za piłkarzy się skończyły, Essien poszedł za jakieś 2 razy większe pieniądze, niż był wart. Teraz za Francuza nikt takich pieniędzy nie da, bo on nie jest wart więcej, niż oferuje Real z Barceloną, a przy obecnym kryzysie finansowym, który dopiero przecież dojdzie do futbolowego światka, ceny raczej będą tylko spadać.
Wydaje mi się, że 30-35 milionów euro za Ribery'ego to cena odpowiednia, nie wierzę w to, że ktoś zapłaci za niego ponad 40 milionów. To w końcu gwiazda Bundesligi, nie Serie A czy Premiership, ani też nie jest to gracz niesamowicie utytułowany.



