Narazie 0 stresu i chyba tak zostanie do końca. Co do prezentacji czuję się już pewnie, opanowałem zdecydowaną większość streszczeń, nie czytałem tylko takich głupot jak "Nad Niemnem", "Jądro Ciemności", "Tango". Będzie dobrze. Mam nadzieję, że jutro wszyscy będziemy tu zadowoleni. Powodzenia!



