Może być ciężki mecz. Hull potrzebuje punktów, bo walczy o utrzymanie, choć następne spotkanie grają ze Stoke i to będzie ich priorytet. Villa straciła 5 miejsce na rzecz Evertonu, ale ich motywacja pewnie nie będzie tak duża jak Hull. Obie drużyny grają fatalnie. Hull ma 1 wygraną w ostatnich chyba 18 spotkaniach, a Villa nie wygrała od lutego.
Villa jest faworytem, ale ile razy już była faworytem i dała dupy ? Hull chyba z remisu będzie zadowolone. Mają 3 pkt przewagi nad strefą spadkową, w razie remisu będą 4 oczka i mecz ze Stoke u siebie. Podczas gdy Newcastle i Boro zagrają ze sobą.
W składzie Hull zabraknie Folana, który ostatnio bawił się w Pepe w polu karnym i skopał rywala. Ale w jego miejsce zagra Cousin, który jest imo lepszy, więc to żadne osłabienie.
W składzie Villi mogą być poważniejsze starty. Niepewny jest występ Luke'a Younga, Agbonlahora and Reo-Cokera.
Villa powinna wygrać, choć ja bym za wysoko tego nie grał.



