Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post autor: Mentor » 04 maja 2009, 22:15

Natężenie i ranga spotkań przyprawia o ból głowy aczkolwiek może za to odpowiadać również alkohol towarzyszący tymże spotkaniom :think: :lol:

W każdym bądź razie po miazdze w Gran Derby moje podejście nieco się zmieniło. Najważniejszy tytuł jest już praktycznie nasz i zeszło ze mnie nieco napięcia. Inaczej podchodzę teraz do rewanżu z Chelsea. Oczywiście liczę na awans do finału bo sytuacja nie jest zła, ale zdaję sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko. Chelsea będzie miała do dyspozycji lepszy skład niż w pierwszym meczu a my odwrotnie. Największy problem mamy w obronie. Rafa kontuzjowany a Puyol zawieszony i jest dziura :/ Teoretycznie jest kilka opcji, ale niektóre wyglądają jakoś tak... nienormalnie :roll: Podobno istnieje możliwość występu Toure na środku obrony :| Jestem w stanie zrozumieć to posunięcie jeśli chodzi o warunki fizyczne (da sobie radę w walce o górne piłki), ale nie wiadomo jak się będzie ustawiał do spalonych i w ogóle. Poza tym jeżeli będzie grał na środku obrony to zabraknie go tam gdzie odwala najlepszą robotę :/ Ja jestem na nie, ale zobaczymy co postanowi Pep. Wolałbym na środku zobaczyć Abidala a na lewej Sylvinho czy nawet Caceresa chociaż Urugwajczyk ma chyba najmniejsze szanse na grę :think: Jakby tego było mało to jeszcze problemy z kolanem ma Henry ['] Nic poważnego, ale czuję, że w pierwszym składzie nie zagra a wtedy zapewne przesunięty zostanie Iniesta. Zakładając, że Toure zagra w obronie a Iniesta w ataku to mamy kompletnie przemeblowany środek pola :/ Trójka Busquets-Keita-Xavi ma swoje plusy, ale w ostatecznym rozrachunku wpłynęłoby to IMO negatywnie na naszą grę.

Pozytywem jest to, że dwa spośród trzech rezultatów premiuje nas awansem zakładając, że strzelimy przynajmniej jednego gola :P Wierzę, że się to uda. Najgorszy scenariusz to pierwszy gol dla gospodarzy i murarka jak na CN. Co prawda nawet wtedy może nam coś wpaść i wynik będzie korzystny, ale nie chcę takiego przebiegu meczu.

Wróć do „Puchary Europejskie”