w Europie trzeba pokonać "Anglików" a ostatnimi czasy nikomu to się nie udaje.Więc jeśli przejdą
tę przeszkodę to uznam ich wielkość.Finał wtedy nie będzie dla mnie tak ważny ...bo to finał;)
Oni wszyscy byli na CN i nie zdołali nic strzelić ,czy teraz będzie im łatwiej?Nie ma co się sugerować grą z RealemBudep pisze:Messi, Xavi i Iniesta powinno załatwić sprawę
gdzie obrona(Realu) ograniczała się do wyciągania ręki i sygnalizowania spalonego.Angielskie drużyny jednak potrafią trochę wiecej i trochę szybciej biegać.
Spodziewam się że Chalsea będzie grać spokojnie i czekać na dogodne okazje jednak nie pozwoli już Barcy na grę na jej połowie jak w pierwszy meczu.Gdy jednak straci bramkę to potrafi "przycisnąć" i coś strzelić o czym przekonał
mecz z Liverpoolem.



