ja nie umniejszam atutu sily fizycznej chelsea. ale uwazam, ze to bedzie za malo. to moglo zdac egzamin przy tej bardzo defensywnej grze. teraz trzeba bedzie czegos wiecej. kilku pilkarzy w chcelsea ma naprawde wielkie umiejetnosci, ale tu trzeba sobie zdac sprawe z tego, iz jest ich troche za malo, zeby z barcelona zrobic pod tym wzgledem roznice. tym bardziej, ze barca swietnie sie organizuje w srodku pomocy rowniez w destrukcji o czym sam wspomniales. ba, dla mnie to to jest najwieksza sila tej barcelony, a nie wielkie umiejetnosci graczy i ofensywna gra pilka, w ktorej nie mniejsze znaczenie od techniki ma ciagly bardzo dobry ruch graczy pozwalajacy uciekac spod krycia indywidualnego dm'ow. tylko wlasnie pressing, przemiszczanie sie w obronie i robienie "gaszczu nog" pomimo wydawaloby sie niewielu graczy w srodku pola. tutaj jest najwieksza sila tej barcelony. dlatego sadze, ze sila fizyczna chelsea nie bedzie az tak bardzo zauwazalnym atutem, aby przesadzic o wyniku spotkania. tylko i az dlatego.
mimo wszystko plus dla the blues jest jeszcze w tym, ze srodek obrony barcelony nie wystapi w najsilniejszym skladzie. ale srodek pola jest tu chyba istotniejszy.
nikomu nie odbieram szans na awans. po prostu twierdze, ze barca jest zdecydowanym faworytem do awansu. nie mozna przewidziec co wymysli jeszcze guus. bo guus jest nieprzewidywalny pod pewnymi wzgledami i na pewno wymysli cos ciekawego. ma jednak gorszy material ludzki od guardioli i te granice moze byc trudno przeskoczyc.



