Tyle że pies psu nie równy. W jaki sposób Pepe dopuścił się agresji, a w jaki sposób Cata Diaz ? Zresztą on nikogo nie uderzył, a zrobili to dwaj zawodnicy Realu.Etus2 pisze:macie pretensje do agresywności Pepe a pisząc takie rzeczy sami popieracie (co niektórzy) jakieś bójki na boisku , ten temat pozatym był już poruszany ...No rzeczywiście szkoda, że go Diaz nie dorwał...
Czyli Marcelo za swoje zachowanie nie został ukarany ? (nie chodzi mi o żółtą kartkę) A Cata Diaz powinien go skarcić za to, może na przyszłość by trochę Marcelo pomyślał zanim bezmyślnie kopnął Uche.
W Getafe walczył o skład z (bo Casquero miał niepodważalną pozycję) Celestinim i udało mu się tą walkę wygrać, jednak o ile sobie przypominam to Szwajcar miał pewne problemy w tym sezonie ze zdrowiem co bardzo ułatwiło Sosnowiczaninowi wywalczenie pierwszego składu. Polanski gra nieźle, choć nie porywająco to jednak w Getafe wiążą z nim spore nadzieje.10 pisze:Panowie - tak z innej beczki: mignął mi tam Polanski. Wie ktoś, jak prezentuje się w tym sezonie, bo ja nie jestem z PD na bieżąco? W Gladbach zapowiadał się bardzo obiecująco.



