Niezła młócka. Napisałem z rana jeden post i ruszyłem na uczelnię. Jak po powrocie zobaczyłem, że przybyło kilka stron to wiedziałem co się święci
Z jednego jednak jestem dumny. Mój nick nie pojawił się (przynajmniej nie zauważyłem
Proponowałbym też wrócić do tematu w sensie stricte. Na dyskusje ideologiczno-światopoglądowe przydałby się inny temat gdzie naiwni romantycy ( \o/ ) mogliby zostać wyśmiani przez wyrachowanych zdobywców ( /o\ ) i wszyscy żyliby długo i szczęśliwie. Swoją drogą ciekawe ile osób nie czuje potrzeby oglądania spotkań swojego zespołu? Skoro najważniejszy jest wynik to meczu można nie widzieć a wynik sprawdzić na livescore albo w telegazecie. Obstawiam jednak, że większość mecze ogląda i to nie po to, aby zobaczyć końcowy wynik. Podobnie jak nie po to czyta się książkę czy ogląda film, aby poznać zakończenie. Tak czy inaczej wracając do tematu...
Mam nadzieję, że Titi zostanie doprowadzony do stanu używalności. Wczoraj Francuz nie trenował z drużyną, ale sztab cały czas nad nim pracuje i wierzę, że będzie mógł zagrać. Jego ewentualna absencja powoduje nie tylko stratę dobrego strzelca w ataku, ale i znakomitego pomocnika bo pewnie przesunięty zostałby Iniesta.


