Dzisiaj zapowiada się uczta taktyków, bo mimo wszystko Pep też może (i co ważne ma czym) zaskoczyć Guusa
Ten mecz to będzie takie szachy w szybkim tempie, Barca wie co lubi, a Chelsea wie co może ugrać.
Guus mi zaimponował w pierwszym meczu stawiając na Bosingwe na lewej mimo że On prawo nożny, ale wiedział że Messi kocha schodzić do środka, na lepszą noge Portugalczyka, ten wręcz go prosił, choć choć tu malutki do środka. To było mistrzoskie zagranie które można dopiero docenić po meczu, jednak to już było, teraz to i Pep się na to przygotuje (czeste zmiany pozycji ? lewa prawa? ) Jestem za Dumą Kataloni, ale coś mi mówi że to będzie dla nich bardzo ciężki mecz, nie dla tego że Chelsea się będzie bronić w 10 z Drogbą na szpicy, poprostu Chelsea ma też dobrą pake, Ci piłkarze mogą wygrać z każdym. Czuje że będzie 1:1 i awans Barcelony. Takie mocne 1:1
Do nie dawna każdy mówił że najwiekszy atut Barcy to trio Messi, E2, Heniu teraz chyba wiekszym atutem jest para Xavi, Iniesta
Ważny będzie początek, jak pokazał wczorajszy mez, ale z drugiej strony początek to może być takie badanie rywala - licze że to będzie naprawde fajne widowisko, a obie ekipy bedąmiały tylko jeden cel



