Nie ma co nie idzie nam gra, moze wprowadzic Hleba, nie zeby cos mial wnisc do gry, ale Iniesta na lewym skrzydle totalnie niewidoczny a środek wyglada tragicznie. Busquets daje sie przepychac przegrywa górne pojedynki, a czest jest przy pilce i tylko do Toure chyba podaje.
Drogba dostaje swietne podania prostopadłe, mogl dzisiaj juz nas ukłuc boleśnie, karnego nie było, gdyby przewrócił sie jakies 2 sekundy wczesnie bo wtedy był kontakt, to pewnie sedzia by gwizdnał. Faule Alvesa nie do odgwizdania.



