Powiem szczerze że przez całą drugą połowe spodziewałem sie dobicia Barcelony i strzelenie przez Anglików 2 , 3 bramki a tu takie zaskoczenie.Jak tu nie kochać Piłki
Czy Barca zasłużenie czy nie to awansowała i to sie liczy.Szkoda mi tylko Chelsea bo naprawde zasługuje na ten puchar w ostatnich latach a ciągle im czegoś brakuje a wiadomo za rok wraca Milan i oczywistym jest że go znowu zdobedzie



