A na poważnie. To prócz błędów sędziego, Chelsea jest sobie też winna. Mogła dobić Barcelone, to Anelka wolał nurkować. Zresztą pod koniec w ogóle mu się nie chciało biegać. I jakim cudem przy tym golu dla Barcy było tam z 5 graczy Barcy przy trzech obrońcach Chelsea?



