chelsea grala swietnie, nawet lepiej niz sie spodziewalem (wiedzialem, ze guus znowu cos ciekawego wymysli), za to barcelona bardzo dzisiaj slaba. na pewno odczuli brak henry'ego i poprzez to daleki od ulubionego srodek pola, ale to ich nie usprawiedliwia w tym wzgledzie, ze nie stworzyli praktycznie ani jednej dobrej okazji. i na koniec iniesta dokonal cudu
brawo dla barcelony za walke do konca, ale chelsea byla dzis lepsza (mimo, ze ostatni zespol jakiemu zyczylbym zwyciestwa w cl



