Kamil@
Jak dla mnie Pep nie popisał się ze zmianami i generalnie reakcją na boiskowe wydarzenia. Oczywiście czerwona kartka dla Abidala zdecydowanie ograniczyła nasze możliwości, ale mimo wszystko aż prosiło się o to, aby do ataku poszedł napastnik a Iniesta wrócił do środka napędzać grę.
Swoją drogą uważam, że czerwo dla Erica przesadzone, ale oceniam to bez powtórek.
Piłka nożna jest nienormalna. Pierwszy mecz powinniśmy wygrać a ten przegrać. Padły dwa remisy, ale awans nasz. Szkoda smrodu bo nie wypada wyrzekać się roli arbitra w dzisiejszym (wczorajszym już) meczu, ale na to wpływu nie mamy. Nie jestem z tego powodu zadowolony, ale awans tak czy inaczej ogromnie cieszy. Pozostanie niedosyt jeśli chodzi o naszą grę i określiłbym to tak: rachunki pozostały niewyrównane.


