Dlaczego skladem wyjściowym Turina, Wilk, Arboleda, Tanevski, Kikut, Injac, Murawski, Stilic, Peszko, Lewandowski, Rengifo my gramy środkiem na Polonię, która całym składem była na swojej połowie i zagęściła środek pola
Myślałem, że zagramy również prawym skrzydłem, bo mieliśmy do tego dobry sklad. Lewa strona wydawała się mało aktywna na papierze (tylko Wilk grający na obronie). No ale nie wiadomo dlaczego Nochal wystawił Peszke na lewej stronie a on tam jest bezproduktywny
No ale w drugie Smuda ruszył nosem i wstawił Bandrowskiego a Peszke dał na prawą stronę i Kolejorz zaczął grać bokami i nawet Wilk, Kikut angażowali się w ofensywe a gra wyglądała o niebo lepiej. 20 minut drugiej połowy i kilka wyśmienitych okazji do objęcia prowadzenia to był obraz lecha z jesieni. Dwóch napastników, gra nie tylko środkiem ale również włączanie się na skrzydłach Peszki (na prawej) i Wilka czy Kikuta. Karny z kapelusza (tak to przynajmniej wyglądało) ale dobrze, że wykorzystany bo zasłużyliśmy na prowadzenie. Potem Smuda zdjął Lewego i wprowadził Tanevskiego. Wszystko było by fajnie gdyby nie to, że Kikut poszedł na prawą pomoc a Peszko znów wylądował na lewej
Od tego momentu aż prosiło się by za Kikuta wszedł chociaż Cueto (zamienił by się z Peszką) a gra może była by lepsza, bo Lech kompletnie oddał inicjatywe Polonii.
Dobrze, że wygraliśmy karne - byłen niemal pewny, że wygramy mając Turine na karnych
Macie tu karne:
E: No iw finale zagramy z Ruchem



