Tak więc:
Niektórzy kibice Barcy ochoczo wspominają pierwszy mecz i wyliczają błędy sędziego, ale "dziwnym" trafem zapominają o...czerwieni dla Puyola, któremu się należała jak psu buda.Tak czy siak moim zdaniem w tym meczu po jednym błędzie, a w pierwszym meczu eweidentny karny dla Barcy i prawie tak samo oczywiste czerwo dla Ballacka
Jeśli chodzi o Hiddinka, to mają racje Ci co piszą, że lepiej niech on zamilczy, bo zalatuje niesamowitą hipokryzją.
Jeśli chodzi o cytat Mentora z weszło, to o ile byłem zachwycony tym serwisem i większości się zgadzam z ich tezami, to teraz się skompromitowali. Może niech wszyscy obrońcy stają w polu karnym z rozłożonym ramionami i jak ich trafi piłka to powiedzą, że nie chcieli?
Jak już mówiłem na moje oko należały się dwa karne dla Chelsea. Za faul Alvesa na Maloudzie, który jak w mordę strzelił był w polu karnym i za rekę PIque. Reszty ja bym raczej nie gwizdnął, ale bym musiał zobaczyć jeszcze powtórki by się upewnić.
Prawdą jest również to o czym już wspomniałem, że Chelsea mogła dobić Barce to albo Anelka nurkował, albo mu się nie chciał już biec w pole karne, albo Drogba maścił sytuacje. Jak kiedyś w grze w Mortal Kombat trzeba było zrobić "Finish him", Chelsea tego nie zrobiła i została skarcona.



