Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post autor: Yukasz » 07 maja 2009, 15:42

Chlopaczek pisze:ryzyko gwaltu jest wpisane w zycie kobiety wiec mozna przejsc nad tym do porzadku dziennego i nie robic nic zeby to zmienic.
Nie usprawiedliwiaj się Chłopaczek, jeszcze będziesz się z tego i owego musiał wyspowiadać :lol: :wink: cytowanie selektywne to dobra rzecz :smile2:

Co do sędziowania to ten mecz jest kolejnym argumentem aby Platini ruszył mózgownicą i zrobił coś w tym kierunku, tylko że on jest głuchy na takie argumenty i znając życie pewnie twierdzi że sędzia był perfekcyjny. W innych dyscyplinach korzysta się z zapisów wideo (w hokeju, NBA, a nawet siatce podczas finału i jakoś wszyscy żyją) aby było jak najmniej kontrowersji. A śledząc każdą ligę na bank w każdej kolejce znajdzie się jakiś wałek w wyniku błędu sędziego, nawet większe niż te z wczoraj. Jak nie zapis wideo, to 5 sędziów ale niech coś zmieni bo coraz częściej zamiast o piłce dyskutuje się o błędach sędziów i to oni są bohaterami, szkoda że negatywnymi. Rozumiem że trudno podjąć decyzję w kilka sek a tym bardziej że niekiedy po obejrzeniu 10 powtórek nie można się na 100% określić zatem sędziom trzeba pomóc. Jak wiadomo kto nie idzie do przodu lub przynajmniej nie próbuje ten się cofa.
Hiddink w wypowiedziach przesadza że nie widział większego skandalu ale niemal każda osoba należąca do którejś ze stron pod wpływem emocji widzi co chce (nawet taki Spalletti tyle że on widzi murawę bo to w nią się najczęściej wpatruje :lol: ), także Pep po pierwszym meczu fantazjował. Prawo emocji i punktu siedzenia.
Dla mnie na pewno był jeden karny, maks trzy. Ale te dwa już da się wybronić.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2009, 15:43 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”