Lech musi zdobyć miejsce w pierwszej dwójce ligi - pierwsza ekipa w lidze zdobywa prawo do gry w LM, druga w UEFA, trzecia musi obejść się smakiem. W obecnej sytuacji ligowej finał dla Lecha może być jedyną szansą na europejskie puchary w przyszłym sezonie.
Jak więc nie przepadam za Legią, to ideałem byłaby w tej sytuacji taka kolejność w lidze:
1. Wisła.
2. Legia.
3. Lech (i wygrana w PP)
Po długim namyśle wolę w europejskich pucharach jednak Legię od Ruchu.



