Abstrahujac od rozmowy o błedach (imo bardziej niż oczywistych) to chciałbym zauwazyć, że można zacząc załowac Chelsea. Tak pechowej drużyny w LM juz dawno nie było. Raz wyeliminował ich gol który nie padł, pozniej nie byli gorsi ale odpadli w karnych, potem w decydujacym momencie finału Terry sie poślizgnał, teraz sedzia. Za rok pozostaja tylko marsjanie.
Podziwiam Ballacka. Naprawde, na jego miejscu przyj... Norwegowi takiego gonga ze zatrzymał by sie na eastendzie.



