Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Qter
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 01 lip 2007, 12:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post autor: Qter » 08 maja 2009, 18:15

Setanta napisała:
“I was defending against Nico [Anelka], but as I was the last defender and the referee thought I fouled him, dismissing me is normal,” Abidal said.
Chelsea.pl przetłumaczyła(i bodajże za nią onet):
"Kryłem Nico Anelkę, ponieważ byłem stoperem. Sędzia uznał, że go faulowałem - miał rację."
To chyba Chelsea.pl się przyznała a nie Abidal...

Szkoda, że nie widziałem tego wywiadu w oryginale, ale to dopiero mogłoby być ciekawe. Problem w tym, że ja za huhu nie mogę w tej sytuacji dostrzec kontaktu z nogami Anelki i żadne przyznanie się do winy mi w tym chyba nie pomoże.

Zastanawia mnie jedno. Przed meczem non stop słuchałem jak to potężna Chelsea, angielscy gladiatorzy pokażą "hiszpańskim panienkom" jak się gra w twardy sport. Po meczu słyszę biadolenia, że sędzia nie gwizdał karnych, gdy przy najlżejszym wietrze Drogba kładł się i machał łapkami. Należał się rzut karny za rękę Pique, i tylko ten jeden (dla Barcelony w 1 meczu również nie gwizdnąłbym).

Żal okoliczności w jakich padł ten remis, ale jak czytam o 6,7 karnych to nie wiem- śmiać się, czy płakać.

Wróć do „Puchary Europejskie”