Wypowiedź Wengera bardzo cwana. Jakby on sam albo ktoś z zarządu powiedział że transfery są niezbędne to byłby to obietnica dla kibiców. Byłby to też jasny sygnał dla managerów i prezesów innych klubów że Arsenal jest gotowy sypnąć sporą kasą aby swoje obietnice zrealizować.
Mówienie że "fajnie można kogoś kupić, ale nie jest to konieczne" daje dużą swobodę przy negocjacjach. Zauważcie że Hill-Wood nie powiedział też dokładnie ile pieniędzy Arsenal ma na transfery. Rozsądna zagrywka.
Tym sposobem wyrwaliśmy Arszawina za 16 milionów, czyli właściwie pół darmo
A jak już wcześniej pisałem, przed każdym sezonem ktoś przychodził za grubszą kasę. Tak pewnie będzie i teraz.



