Ktoś już pisał o tym, że w tej sytuacji boczny zasygnalizował spalonego. Gdyby spalonego nie było to i owszem Puyol mógł wyłapać czerwo.a zapominają o faulu w odsepie paru minut Puyola ktory był ewidetnie na 2 żółta kartke.
Co do Abidala to nie kwestionuje faulu bo nie widziałem po spotkaniu żadnej dobrej powtórki, ale z tym przyznawaniem do winy to dziwna sprawa. Na żadnym hiszpańskim portalu się z tym nie spotkałem(Sport,Mundo, Marca itd.), ani na oficjalnej stronie.



