Odwołanie po decyzjach sędziowskich po spotkaniach LM czy pucharu Uefa nie ma i tak większego sensu bo UEFA bardzo rzadko anuluje kartki(Barca już o tym wie). Czytałem nawet wypowiedź rzecznika UEFA(czy jakiejś osoby związanej z organizacją). Mówił on, że odwołania są tylko akceptowane w przypadku, gdy sędzia pomyli się i da kartkę innemu graczowi(nie temu co faulował). Muszę przyznać, że w La Liga jest to lepiej zrobione. Każdy może się odwołać od kary i bardzo często kartki są anulowane(oczywiście jeśli arbiter popełnił błąd)Nie zastanowiało Cię czemu Barca się nie odwołała?
Edit:
Przyznanie się Abidala byłoby faktem, gdyby powiedział to np. dla oficjalnej strony Barcelony lub taka wypowiedź byłaby opublikowana w TV.Abidal się przyznał...- operujmy faktami



