A moim zdaniem to niezły pomysł, taka ustna matura. To taki mini-wstęp do ustnych egzaminów na studiach. Jest to wielki stres, który trzeba przed komisją opanować.Lopez. pisze:Zamiast się uczyć na pisemne, to trzeba się męczyć z pisaniem czegoś co nikomu się nie przyda.



